25.05.2006 |Harvard Business Review
CRM w Polsce - wypowiedź Piotra Smirnowa
W Polsce od trzech lat we wdrażaniu technologii z obszaru CRM dominuje podejście skoncentrowane na rozwiązaniach konkretnych, często wycinkowych, problemów.
Maciej Korzeniowski, dyrektor w IBM Business Consulting Services, twierdzi, że duże zainteresowanie budzą dziś zwłaszcza rozwiązania służące zarządzaniu kampaniami marketingowymi oraz rozwiązania analityczne, pozwalające na lepsze wykorzystanie napływających do firmy danych o klientach. Wykorzystywane są przy tym zarówno cząstkowe oferty wielkich producentów, jak i systemy niszowych, wyspecjalizowanych dostawców. Jego zdaniem, uzasadnienie tego trendu jest proste. Po wdrożeniu kilka lat temu wielkich systemów CRM firmy zorientowały się, że brakuje im technologii pozwalającej na wykorzystanie napływającej z tych systemów ogromnej ilości danych.
Piotr Smirnow, prezes Datacom System, integratora rozwiązań z obszaru CRM, zauważa też, że coraz większym zainteresowaniem cieszą się w Polsce rozwiązania pozwalające na samodzielne śledzenie przez klienta losów jego zamówienia czy usługi i ewentualnie zmienianie jej parametrów (rozwiązania typu self-service). Są to systemy, które pozwalają klientowi na własnej, dedykowanej stronie internetowej śledzić postęp prac realizowanych dla niego przez dostawce lub np. losy przesyłki kurierskiej.
Takie rozwiązania są potrzebne zwłaszcza przedsiębiorstwom działającym w branży B2B - Datacom wdrożył już taki system u siebie. Coraz powszechniej, nawet na rynku masowym, takie rozwiązanie stosują kurierzy - klienci Masterlink Polska mogą na bieżąco w Internecie śledzić, na jakim etapie podróży znajduje się przesyłka. Andrzej Dominiewski, dyrektor ds. centralnej i wschodniej Europy w innej z firm wdrożeniowych - Lumenie - twierdzi, że rozwój systemów pozwalających klientowi na samodzielny wgląd w losy świadczonych dla niego usług pokazuje, jak bardzo rozwój systemów CRM jest dziś wymuszany przez klientów. Jeden z klientów Lumeny, duża Polska firma, został niedawno zmuszony do wdrożenia podobnego rozwiązania, gdyż zażądał tego od niego kontrahent - wielki międzynarodowy koncern.